Czytelniczki piszą ...

Jego koleżanki z pracy nie muszą być kochankami

W wychowaniu faceta duże znaczenie ma sam facet. Jego osobowość, wychowanie wyniesione z domu rodzinnego, przyzwyczajenia, otoczenie w jakim się obraca… Wszakże mężczyzna nie jest bezmyślną istotą, skłonną do podporządkowania się komuś. Ma swoje humory, zwyczaje i przyzwyczajenia. Kto ich nie ma??? Trzeba po prostu umieć znaleźć kompromis we wspólnych relacjach damsko-męskich, codziennych kłopotach i zmartwieniach, czasem przymknąć oko na pewne sprawy – oczywiście w granicach rozsądku… Nie wyolbrzymiać błahostek, bo życie jest zbyt krótkie, aby przejmować się drobnostkami. Przecież, kiedy on chce iść na piwo z kumplami, ty masz czas dla siebie i swoich koleżanek.



Mówi się, że kobiety są z Wenus a mężczyźni z Marsa – czyli Stwórca z góry ustalił, że kobiety i mężczyźni będą mieć różne spojrzenie na świat. Wszystko wychodzi w codziennym życiu. Kiedy w grę wchodzi pranie, sprzątanie, gotowanie, prasowanie (u nas w domu najmniej ukochane zajęcie). Nie da się działać bez kompromisów. W jaki sposób ten kompromis osiągnąć to zagadka każdego związku, którą rozwiązujemy w miarę poznawania się.

Częścią udanego związku jest też obopólne zaufanie. To może pomóc, kiedy egzystując w świecie spotykamy osobników płci przeciwnej. Jego koleżanki z pracy wcale nie muszą być kochankami, a my same po ślubie nie zapominajmy adresu fryzjera, czy kosmetyczki. No chyba, że koleżanka staje się jego przyjaciółką. Wtedy jest trochę gorzej, lecz to temat na inną historię…

Podobno duże znaczenie ma też wychowanie wyniesione z domu, sposób w jaki traktujemy swoich rodziców, czy rodzeństwo. Czasem podziękowania mogą należeć się już teściowej, która swojego synka przygotowała do życia w brutalnym świecie codziennych spraw i obowiązków. Czasem pomaga samo życie, gdy synek np. trafia na studia do innego miasta, sam musi robić zakupy, prać i gotować… Poznaje życie. Wie, że chlebek sam ze sklepu nie przyjdzie a skarpetki same się nie wypiorą.

Szczęściem jest jeszcze gdy facet może być twoją „przyjaciółką”. Doradzi w zakupach, czy pocieszy w potrzebie.

Takich „super egzemplarzy” w przyrodzie jest niewielu. Na szczęście się zdarzają. Pozdrawiam Kochanie.

Maja

Publikacja z 31 grudnia 2010 roku
Tagi: facet, kobieta, wychowaj

W tym artykule nie ma jeszcze komentarzy. + dodaj komentarz
 
 
 
 

Nowe zasady dotyczące cookies. W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny
bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce prywatności".

Copyright © 2009-2014 wychowajfaceta.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.