„Życie (nie) całkiem spokojne” Joanna Chmielewska

zycie-nie-calkiem-spokojne-joanna-chmielewska-1

Polskę i świat obiegła nieprzyjemna wiadomość: znana i kochana przez wielu czytelników pisarka nie żyje. Ogromna strata nie tylko dla jej bliskich. Przecież jej powieści kochało tak wielu. Z niecierpliwością i utęsknieniem oczekiwaliśmy na choćby kolejny skrawek jej myśli. Ale już się tego nie doczekamy. To już koniec.


Zasłynęła z takich powieści jak: „Klin”, „Wszyscy jesteśmy podejrzani” czy „Lesio”. Uwielbiana nie tylko przez czytelników kryminałów, ale i komedii obyczajowych czy bajek dla dzieci. Zachwycała kunsztem i swobodą pióra. Umiała spojrzeć na szarą rzeczywistość z przymrużeniem oka. Dodawała odwagi i siły. Rozweselała. Wielu czytelników ceniło jej dowcip i to, że jednym zdaniem potrafiła rozśmieszyć do łez.

Dla tych jednak, którzy jej nie znali, a chcieliby poznać chociaż po jej śmierci polecamy sięgnąć po nową biografię pani Joanny, która ukazała się zaledwie parę dni temu (4 październik 2013) „Życie (nie) całkiem spokojne”. Jest to niejako streszczenie bibliografii, która powstała w latach 1994-2008 i która liczyła sobie aż 7 tomów! Nie każdy jednak jest aż tak wytrwały, by przeczytać je wszystkie. Dlatego też wydano wersję „skróconą”. Z jednej strony 7 tomów to naprawdę niewiele, jak na tak ekscytujące życie.

Biografia jest niejako jej pożegnaniem. Spisanie życie na kartach książki. Teraz nie ma już, co dodać. Rozdział zamknięty.


„Co przeżyjemy, to nasze!” Joanna Chmielewska

Komentarze użytkowników (0)